20 de diciembre de 2016

Mokry szmal - Polski dramat sensacyjny z 1985 roku



Wojtek Kunecki i jego kolega Antek biorą udział w regatach sędziowanych przez brata Wojtka - Marka.
Grupa ludzi wypłukuje nocą bursztyn z nadmorskiej plaży. 
Dwa worki odwożą gazikiem Wojtek i "Blondyn". Gdy na leśnej drodze zatrzymują się przy sfingowanym wypadku, dwaj napastnicy pozbawiają ich przytomności a także cennego ładunku. Następnego dnia niefortunni konwojenci dostają ostrą reprymendę od swego szefa, dyrektora prywatnej firmy - Tokarskiego. 
Wojtek, na którego padają podejrzenia o "przecieki", 
obiecuje odzyskać towar.
Na przyjęciu w jachtklubie Antek wini Marka za przegrane regaty, ten jednak nie zwraca na niego uwagi. Prosi brata, by odnalazł chłopaka o pseudonimie "Kozak".
Wieczorem Wojtek asekurowany przez dwóch członków szajki, "Małego" i "Blondyna", udaje się do sklepu Lasonia. Oferując dużą sumę pieniędzy, stara się sprowokować jubilera do ujawnienia surowca pochodzącego z nielegalnego rynku. Spostrzega odpadki po płukaniu bursztynu, a na tyłach warsztatu znajduje metalowy kolec, podobny do tych, jakie posłużyły do pułapki w lesie. 
W chwilę później zostaje ogłuszony i okradziony. Powracający 
do domu Marek znajduje zmasakrowanego brata i odwozi go do szpitala. Wojtek nie chce ujawnić sprawców pobicia. Jeden 
z członków szajki, "Bokser", w poszukiwaniu pieniędzy demoluje mieszkanie dziewczyny Wojtka, Agaty.
W szpitalu Marek dowiaduje się, że brata zabrał "ktoś z rodziny". Po powrocie do domu zaskakuje Wojtka i bezskutecznie stara się czegoś od niego dowiedzieć. Ukryty w sąsiednim pokoju "Bokser" ogłusza go i uprowadza Wojtka. Nadchodząca Agata spostrzega odjeżdżającą sprzed domu zieloną dacię.
Wojtek pokazuje "Bokserowi" i "Małemu" miejsce, w którym został zaatakowany.
W salonie gier Marek stara się zebrać informacje o "Kozaku". Idąc jego śladem, trafia do pracowni Lasonia, lecz pracownicy skrzętnie ukrywają przed nim obecność "Kozaka".
W restauracji "Lido" Marek naradza się z Antkiem i jego byłą przyjaciółką Ewą. Rezygnuje z zameldowania o wszystkim milicji w obawie przed uwikłaniem brata, którego postępowanie nie jest zgodne z prawem.
Tokarski dowiaduje się, że milicja poinformowana przez Lasonia zabrała sprzęt do wydobywania bursztynu. Decyduje się więc z nim rozprawić, jednak "Mały" i "Blondyn" zostają spłoszeni spod zakładu jubilera przez system alarmowy.
Ewa kontaktuje Marka z byłym milicjantem zwanym "Gumowe Ucho". Marek ustala sumę za wskazanie sprawcy porwania brata, po czym usiłuje pożyczyć pieniądze od Antka, a także - bezskutecznie - od ciotki Niny. Brakującą kwotę uzupełnia dolarami przysłanymi przez ojca i pierścionkiem po matce. "Ucho" wskazuje jednego z pracowników Tokarskiego. Siedząc go Marek dociera do szefa, który próbuje nakłonić przetrzymywanego 
na starej barce Wojtka do narysowania szkicu instalacji alarmowej w warsztacie Lasonia. Markowi nie udaje się dostać na barkę, 
a powracającego do samochodu zatrzymuje milicja pod zarzutem próby włamania do jubilera. Zwolniony rankiem, stara się odnaleźć barkę. Stacza walkę z "Bokserem", a wracającego do domu usiłuje przejechać kierowca zielonej dacii.
Marek znajduje nocleg w mieszkaniu Ewy. Rankiem w jachtklubie spotyka Antka, który towarzyszy mu w dalszych poszukiwaniach. Są świadkami sprzedaży przez "Kozaka" bursztynu paserowi.
Wojtkowi udaje się uwolnić.
Tokarski organizuje włamanie i podpalenie zakładu jubilera. Zauważeni podczas fotografowania napadu Marek i Antek muszą uciekać. Marek ściąga na siebie pościg. Szaleńcza jazda kończy 
się tragicznie: jego samochód zepchnięty przez wóz Tokarskiego wpada do portowego kanału.
Przez tłum gapiów przedziera się Wojtek. Skacze do wody. Ruchy Marka, bezskutecznie starającego się uwolnić z zatopionego samochodu, są coraz wolniejsze...

Plenery: Gdańsk



Kino z dawnych lat


Flag Counter




   VIOLETTA VILLAS



Nasze piosenki z dawnych lat


No hay comentarios:

Publicar un comentario